Współczesne kobiety to bohaterki naszych czasów. Mimo dużej ilości obowiązków rodzinnych i zawodowych, doskonale wywiązują się z nich każdego dnia, a oprócz tego wyglądają atrakcyjnie i kobieco. Nie raz chciałoby się zawołać: jak one to robią ? Tutaj z pomocą przychodzą cudowne wynalazki, takie jak maseczki ekspresowe, suche szampony, odżywki bez spłukiwania i…. manicure hybrydowy. W przypadku tego ostatniego, niezbędna jednak jest pewna praktyka i doświadczenie, bo łatwo tutaj o błędy. Do najczęściej spotykanych można zaliczyć marszczenie się hybrydy. Jak tego uniknąć i cieszyć się piękną ozdobą paznokci ?

Pomarszczony lakier hybrydowy – gdzie popełnimy błędy ?

Pomarszczony lakier hybrydowy na paznokciach to niezbyt estetyczny obrazek. Jednak, szczególnie na początku przygody z hybrydą, zdarza się bardzo często. Niedoświadczone adeptki manicuru hybrydowego najczęściej winą za to obarczają lakier. Jednak zazwyczaj nie jest to prawdą, a błędy popełniane są gdzie indziej. Pierwszym błędem jest niewłaściwe przygotowanie płytki paznokciowej. Należy ją najpierw zmatowić blokiem polerskim, a następnie odtłuścić za pomocą specjalnych preparatów. Drugim problemem może być nakładanie zbyt grubej warstwy lakieru. Z tego powodu nie utrwala się on dostatecznie po naświetleniu lampą. Można tego uniknąć poprzez nakładanie cienkich warstw lakieru i każdorazowe ich utrwalanie przez odpowiedni czas. Wysokiej jakości hybryda może sama się poziomować na paznokciu, ale jeżeli warstwa lakieru będzie zbyt gruba to proces ten nie będzie przebiegał prawidłowo. Trzecim powodem mogą być stare lub zbyt słabe żarówki w lampie. W takim przypadku należy je jak najszybciej wymienić. Ostatnim powodem marszczenia się hybrydy jest stosowanie przeterminowanych lakierów. Tutaj rozwiązanie jest oczywiste – zawsze należy używać nowych lakierów wysokiej jakości.

Sprawdź koniecznie:

Które lakiery są najbardziej narażone na marszczenie ?

Do marszczenia hybrydy najczęściej dochodzi w lakierach, które są mocno nasączone pigmentami. Zazwyczaj dotyczy to lakierów o bardzo jaskrawych kolorach lub bardzo ciemnych. Korzystając z takich lakierów należy pamiętać, że wymagają one znacznie dłuższego utwardzania w lampie, ponieważ z powodu dużej ilości barwnika światło lampy jest przepuszczane przez niego w znacznie mniejszym stopniu. Jeśli świeżo nałożona warstwa nie będzie naświetlona wystarczająco długo, to jego wewnętrzna cześć pozostanie płynna. W momencie poruszania dłońmi, ta wewnętrzna warstwa będzie się przemieszczać pod warstwą, która została utrwalona. W ten sposób powstaną nieestetyczne pomarszczenia, które spowodują, że całą hybrydę trzeba będzie zdjąć i zaczynać cały manicure od nowa. Źle utrwalony lakier hybrydowy jest dodatkowo bardzo nietrwały. Ponieważ zabezpieczona jest tylko cienka warstwa powierzchniowa, bardzo łatwo o uszkodzenie mechaniczne lakieru, a to spowoduje jego popękanie i złuszczenie go z całej powierzchni.

Technika prawidłowego nakładania manicuru hybrydowego

Na początku przygody z hybrydą problemem często jest dobranie odpowiedniej ilości lakieru, tak aby nie była ona ani za cienka, ani za gruba. Najważniejsza w tej kwestii jest praktyka, ale doświadczone manicurzystki zalecają stosowanie jednej kropli na średniej długości paznokieć. Warto przy tym korzystać ze specjalnych pędzelków do hybrydy, które pozwolą dobrze rozprowadzić materiał, zwłaszcza wokół skórek. Często spotykanym błędem nowicjuszek jest również przecieranie każdej warstwy po utrwaleniu cleanerem. Taka czynność powoduje ścieranie warstwy dyspersyjnej, co kończy się tym, że hybryda straci wytrzymałość a kolory zmatowieją. Na początek warto również zainwestować w dobrej jakości primer, który dokładnie odtłuści płytkę paznokcia. Wpłynie to korzystnie na przyczepność lakieru. Innym rozwiązaniem może być stosowanie bonderów. Są to preparaty, które działają podobnie to primera a ich zadaniem jest również zwiększenie przyczepności lakieru. Maja one konsystencję podobną do lakieru. Stosuje się go na oczyszczoną płytkę paznokcia, a następnie utrwala się go pod lampą. Ostatnią wskazówką jest czas trzymania paznokci pod lampą. Średni czas przetrzymywania hybrydy pod lampa to około 30 sekund. W przypadku lakierów czarnych, granatowych czy mleczno-białych czas trzymania dłoni w lampie należy wydłużyć. Jeżeli stosujesz lakiery z dużą ilością pigmentu i pomimo trzymania ich pod lampą zgodnie z procedurą one dalej się łuszczą i marszczą, spróbuj wydłużyć czas utrwalania nawet o 100%. To powinno pomóc. Jeżeli tak się nie stanie, to ostatnim krokiem będzie niestety wymiana żarówek, które nie maja już takiej mocy jak na początku.

Zadbane dłonie z manicurem hybrydowym

Manicure hybrydowy to wyjątkowo trwała i atrakcyjna ozdoba kobiecych dłoni. Z tego powodu coraz więcej kobiet decyduje się na samodzielne nakładanie jej w domu. Nie warto przy tym zniechęcać się początkowymi potknięciami i trudnościami. Dobrej jakości sprzęt i lakier oraz cierpliwość i dokładność to podstawa sukcesu. Warto potraktować to jako inwestycje w siebie, a wielokrotnie powtarzane nakładanie hybrydy, w niedługim czasie, uczyni z Ciebie mistrzynię.